wtorek, 17 maja 2011

Gdy emocje już opadły...



Nazbyt mało jest słów w moim skromnym słowniku,
by opisać tę ucztę, gdzie wśród pląsów i krzyków
otworzyła podwoje nowa kuźnia mocarzy
- nowe miejsce na kawę, nowy raj przystawkarzy

Pół Warszawy zjechało, by przywitać się z Bloco,
ponoć dotarł tam nawet człowiek zwinny jak kokon
każdy dostał szampana - choć z plastiku, to z klasą
- widać już od początku chcą utrzymać tam fason

Wszyscy skromnie pląsali w rytm płynący z głośnika,
który grał pod batutą imć didżeja Wernika
wnet - przycichła muzyka... i przycichły rozmowy,
bo pojawił się panel - w pytę wielki, bordowy

A chwytów tam było... conajmniej dwanaście!
aż łza się kręciła przy pierwszym toaście
- bo jak się nie wzruszyć, gdy z tej marnej dziury,
wyrosły rajbungi, przewisy, struktury!

Wszak aż tyle to trzeba było mozołu
czekania, błagania, petycji od dołu

i choć byli też tacy, co porażkę wieszczyli,
i coraz to nowe wciąż plotki płodzili
- że kapitan Ziółkowski pewnie spuścił banderę
i że w morzu problemów już zatonął w cholerę

to choć późno, lecz wbrew tym fałszywym prorokom
w końcu raz a porządnie otworzyło się Bloco!

1 komentarz:

  1. meanwhile.. in Bolzano...
    http://off.sport.pl/off/1,111377,9607364,Salewa_Cube_w_Bolzano___otwarto_najwieksza_hale_wspinaczkowa.html

    OdpowiedzUsuń