Odpaliłem filmik z relacji w połowie, co by przejść do rzeczy
bez jakichś nudnych wstępów. I faktycznie – od razu mięso: ziomek wyglądający
jak Lance Armstrong (na głowie hełm od wypadków, na piersi koszulka lidera) doświadcza
właśnie kłopotów technicznych. Jeden z pylonów budujących ścianę zawodniczą
urwał się i wisi, a typek miota się na nim jak wiewiórka co młotkiem próbuje
swój domek naprawiać.
![]() |
| Problemy z konstrukcją... |
Chwila napięcia, patrzę ze zgrozą, ale na szczęście
chłopaczyna z tego wyszedł, bo już z powrotem na stałym lądzie. Rozglądam się
uważnie, zatrzymuję film i puszczam dalej, zbliżenia robię i oddalam, ale lodu
jak nie było tak ni ma. Powiem więcej: przy całej sympatii do tego powietrznego
kolarza (podobieństwo nazw do prawdziwych Kolarzy niezamierzone), patrzę jak
ten chwat rozpiżdża swoimi naostrzonymi butami kawał dobrej sklejki! Wbija pazury
gdzie popadnie, mija chwila i dykta wygląda jak po ataku początkującego
route-settera, który dorwał się do wkrętarki i wiadra ze szpaksami.
![]() |
| Lodu ni ma... |
Łza się w oku kręci, ale myślę sobie – burdel tam mają, ściana się wali, może i lodu zabrakło, a bidaczysko jak przedskoczek musi przetrzeć najpierw szlak na sucho. Moje potwierdzenia zdają się być prawdziwe, gdy parę ruchów później wygięty wihajster zostaje ulokowany w podchwycie. Myślę sobie: „no tak, teraz będzie chwyty przekręcał”.
![]() |
| Dziwne klucze tam mają... |
Już miałem wyłączać zniesmaczony, że puścili mi tu
zgrupowanie mechaników, gdy nagle nieborak wpina linę do ekspresa, zjeżdża na
dół i dostaje medal!
Lodowy puchar! Czego to ludzie nie wymyślą…
P.S.: Dla zainteresowanych, klip na youtubie, wklejony we fragmencie, w którym zacząłem oglądać.




Karate Świniaku czyżbyś nie dotarł do momentu gdy Lodowi Wojownicy mierzą się ze srebrną gwiazdą ?
OdpowiedzUsuńCzyż siekierant uderzający swą ostrą niczym szpony sokoła siekierą w pięcioramienną gwiazdę nie jest alegorią zwycięstwa Korei Południowej nad reżimem jej północnej siostry, a sam Lodowy Wojownik personifikacją niezwyciężonej armii Taehan Min'guk.