Jasnowidze różnej maści od lat przerzucają się proroctwami na temat zbliżających się katastrof, końców świata, dat premier nowego srajpoda i tym podobnych, czyli mówiąc najoględniej: gadają o tym co będzie.
Może więc warto zaprezentować podejście odmienne? Wyprorokować tu jasno i dobitnie czego wkrótce NIE BĘDZIE?
W tym oto krótkim poście zapraszamy zatem do podróży w niedaleką przyszłość i przedstawiamy listę zdarzeń, która z pewnością nie będzie miała miejsca.
- 14 lutego nie wpadniecie na pomysł, żeby zabrać ukochaną na walentynkowy wyjazd do Paryża.
- 15 lutego skrzynki waszych telefonów nie będą zaśmiecane smsami o treści: "Ej, wpadasz na ściankę?", ani: "ustawka dziś na balderki?".
- 15 lutego nie będziecie się wiązali ósemką do uprzęży.
- 15 lutego nie pomyślicie, że może warto byłoby pójść pobiegać, bo macie za mało ruchu.
- 16 lutego nie będziecie szukali imprezy w Warszawie.
- 16 lutego nie zapytacie znajomego: "Ej, dzieje się coś dziś wieczorem?"
- 17 lutego nie powiecie: "ja tam nie mam zakwasów".
Czemu te wszystkie rzeczy nie będą miały miejsca? Co będzie tą czarną dziurą, która wessie wszystko jak leci?
Jeśli nie wiecie, może pora nadgonić prasówkę. Jeśli nie wiecie, może pomoże Wam poniższy rebus.


Artykuł sponsorowany? :)
OdpowiedzUsuń