Nieczęsto zdarza się by na łamach karateswini pojawiał się post za postem, ale nastąpiła sytuacja wyjątkowa.
Są takie dni w historii naszej cywilizacji, o których pisze się potem w książkach, o których pamiętamy po latach z dokładnością do tego w co byliśmy ubrani i co jedliśmy danego dnia.
Taki dzień nastał, bowiem dziś ogłoszono śmierć Cyfra Tripu.
Karateswinia łączy się w bólu z całą rzeszą fanów, którzy niczym gęsi kluski łykali całą paszę jaką była dla nich choćby drobna nowina o dokonaniach tego obiecującego zespołu.
W komentarzach możecie wpisywać kondolencje, miasta, świeczki, załączać linki do zdjęć w bikini (tylko Panie) lub w inny sposób dawać wyraz swojej internetowej żałoby.
ale sie usmialem ogladam jeszcze raz!
OdpowiedzUsuńjodlos