Nie ma co się dłużej oszukiwać - przyszła zima. Obesrało samochody śniegiem, wszędzie wilgotno, a temperatura z dnia na dzień coraz gorsza. Przez najbliższy czas możemy spodziewać się już tylko coraz zimniejszych, bardziej białych i krótszych dni.
I dobrze.
Wreszcie koniec z tymi cholernymi 'mam miejsce na Jurkę, ktoś chętny?', 'skałeczki od piąteczku - ktoś jedzie?' i wszystkimi innymi pseudo towarzyskimi zaproszeniami, które jak wiadomo są tylko wysublimowaną metodą by powiedzieć komuś:
'ja jadę, a ty nie i pogódź się z tym, że masz robotę / żonę / psa / remont / kontuzję / depresję / brak kasy / czy inną cholerę, która nie pozwoli ci cieszyć się tym cholernym weekendem tak jak mi'.
Wreszcie można powiedzieć:
'mam miejsce w autobusie którym jadę na KW - ktoś chętny na campus? może baldziki?'
Wreszcie można przestać udawać, że lubimy tę zjebaną przyrodę.
Wreszcie jest warun na campusie.
...i ponoć już tylko nieliczni degeneraci jak Pan Niekrashpad nadal walczą o ostatnie wstawki na świeżym powietrzu...


miazga...
OdpowiedzUsuń:)) "Wreszcie można przestać udawać, że lubimy tę zjebaną przyrodę." ;ppp bularze ;p
OdpowiedzUsuń