poniedziałek, 6 grudnia 2010

Zbliżająca się demolka...




Sezon ogórkowy w pełni, nic się nie dzieje - zapłakany gówniarz zrobił cośtam w Mamutowej, nasz czytelnik dostał Jedynkę, ktośtam cośtam na bulderach i tyle. A przecież karateswinia sama sie nie napisze. Trzeba więc na siłę produkować newsy.

Z pomocą przyszła lubelska ekipa, która zaprasza na Gorączkę Sobotniej Mocy, kult szowinistycznego samczego gnojenia słabszych przy publice - czyli zawody bulderowe, w dodatku patrząc po plakacie - z nutką homoseksualnej tandety. Tego typu zachowania popieramy w 100%, dlatego nagroda w postaci darmowej reklamy wędruje w ręce lubelaków.

Na koniec krótki update w kwestii przygotowań:

- Madejowy wyremontował co tam sobie zepsuł wcześniej
- Młody żywi się już tylko białkiem w płynie i przypomina Christiana Bale'a w "Mechaniku"
- Kuba Kubakuba schudł to co przytył
- Korzenialdo przytył to co zrzucił
- Maciek K. nadal jest taternikiem
- o samicach dalej ani grama wiadomości

Na koniec zdjęcie Młodego z treningu na KW, reszta wieści po tej paraolimpiadzie.




1 komentarz: